Lodowate poranki i równie zimne dni, a także mroźne noce ... brrr, mam ciarki na samą myśl! Teraz czekamy na wiosnę, aczkolwiek warto w...
f
Lodowate poranki i równie zimne dni, a także mroźne noce ... brrr, mam ciarki na samą myśl! Teraz czekamy na wiosnę, aczkolwiek warto w...
W połowie stycznia w moim denkowym pudełku były może ze 2 puste opakowania. Reszta skończyła się dopiero pod koniec miesiąca. Już myślał...
Żele pod prysznic Original Source zajęły półki sklepowe w kilku kolorowych wersjach. Zapachy są bardzo intensywne. Znajdziemy wśród n...
Dawno temu w drogerii natchnęło mnie, że wezmę sobie coś ładnego i fajnego (czyli pięknie pachnącego) do mycia twarzy. Wieczorna toalet...
Witajcie. Nigdy nie pałałam miłością (ani nawet chęcią!) wypróbowania kosmetyków firmy Balea. Gdzieś tam czytałam, gdzieś mi się obił...
Wrzesień już dobiegł końca - nawet nie wiem kiedy to zleciało! - więc pora na podsumowanie kosmetycznego zużycia. Wiecie, że u niektór...