f 2 rzeczy o których nie wiesz albo zdarza ci się o nich zapomniec - Bluszczowo ... BLOG
wtorek, 14 kwietnia 2015


Czasami coś na tematu urodowy wiemy, ale tego nie stosujemy. Albo niby coś pamiętamy, coś tam się kiedyś słyszało, ale jednym uchem wpadło, a drugim wypadło. Potem albo nie zwracamy na to uwagi albo zwyczajnie o tym zapominamy. A to wielka szkoda, bo pewne nawyki w czasie codziennych zabiegów pielęgnacyjnych bardzo pomagają w utrzymaniu na przykład zdrowej skóry. Mnie też zdarza się zapominać o różnych ważnych czynnościach pielęgnacyjnych lub z nimi przesadzać. Na szczęście od czego są notki blogach? :)




CERA


Mówi się że wiek kobiety łatwo można rozpoznać po szyi. W tych obszarach skóra najszybciej wiotczeje, marszczy się, traci młody wygląd. I nie dość ze starzeje się szybciej, to jeszcze jakże często zapominamy o nią zadbać. Dlatego tak ważne jest, aby  pamiętać że cera to nie tylko skóra na twarzy, ale to także szyja i dekolt. 

Zmywając makijaż czy stosując kremy, toniki lub maski absolutnie nie należy pomijać tych miejsc. Przeciwnie, tam też należy nakładać odpowiednią ilość kosmetyku za każdym razem kiedy pielęgnujemy naszą twarz. Jest to bardzo ważna czynność, bo zabiegów kosmetycznych na te partie nie ma zbyt wielu, a jeżeli już są to należy wykonywać je seriami, co wiąże się dość dużym kosztem. Lepiej więc dbać o te partie ciała codziennie, niż później się martwić.

Muszę przyznać, że mnie też zdarzało się o tym zapominać. Czasem w pośpiechu, czasami ze zmęczenia pomaziałam się po twarzy kremem i tyle. Nie zawracałam sobie głowy i nie poświęcałam dostatecznej uwagi tym partiom ciała. Szyja i dekolt cierpiały jeszcze bardziej, bo jak często wspominam, stronię od wszelkich balsamów i nie raz jedyną pielęgnacją było umycie  się żelem pod prysznicem. Suchość skóry nie jest mi obca. Jednak kilka dni regularnego powtarzania tych pielęgnacyjnych czynności sprawiły, że weszło mi to w nawyk i teraz nie zapominam o odpowiedniej pielęgnacji.








PEELING


Nasz naskórek "wymienia się" co 28 dni. W tym czasie może wręcz zmienić się nasza cera. Na lepszą albo na gorszą. Stąd też bardzo ważne jest, aby peelingu nie robić zbyt często. Celem peelingu jest złuszczenie lub rozpuszczenie i częściowe usunięcie warstw rogowej naskórka. Można je podzielić na powierzchniowe czyli takie które wykonujemy w domu oraz głębokie, które wykonuje się w gabinecie kosmetycznym lub u lekarza. Peelingi robione w domowym zaciszu zatem najlepiej należałoby wykonywać raz w miesiącu. Te delikatniejsze raz w tygodniu.


Peelingi dodatkowo dzielimy na przykład na:


  • scrub - krem ze zmielonymi muszelkami, łupinami orzechów lub plastikowymi granulkami. Ten rodzaj kosmetyku ma chyba w swojej ofercie każda firma.

  • gommage - to pasta którą nakładamy na twarz, a kiedy wyschnie ścieramy jak gumkę do mazania. Do cery delikatnej, wrażliwej, naczynkowej. Np. Ziaja sopot spa - peeling gommage wygładzający.


Peelingów nigdy nie stosujemy na skórę z wykwitami ropnymi.

Mnie samej zdarzyło się już peelingować zbyt często. Chciałam mieć idealną i gładką skórę twarzy, beż żadnych wyczuwalnych niedoskonałości. Po jakimś czasie skóra bardzo źle reagowała na wszelkie bodźce zewnętrzne, stała się nadwrażliwa i przesuszona. Nadmiernie reagowała tez w ciągu dnia uczuciem ściągnięcia i pieczenia. Kremy nie przynosiły odpowiedniego rezultatu. Uzyskałam efekt wręcz odwrotny, musiałam peelingi robić jeszcze częściej. Ulgę przyniosło dopiero dużo rzadsze złuszczanie naskórka.






Od dzisiaj nie zapominamy więc dbać o szyję i dekolt, wystarczy tylko przeciągnąć krem trochę dalej niż zazwyczaj, a dużo dłużej będziemy się cieszyć piękną cerą. Nie zajmuje to przecież dużo czasu, a regularna dbałość na pewno przyniesie długotrwałe efekty. 
I uwaga z peelingami, nadmierne i często ścieranie naskórka może skutkować - tak jak u mnie kiedyś - przesuszoną cerą czy wręcz popękanymi naczynkami. Wszystko trzeba stosować z umiarem :))



7 komentarze:

  1. bardzo fajne rady :) Ja zawsze smaruję szyję ale przyznam się, że używam do niej innych kremów niż do twarzy. Po prostu jest mi trochę szkoda używać dodatkowo na szyję i dekolt kremów za np. 60 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Oj masz rację - jest tak z kremami z wyższej półki, zwłaszcza że tak szybko się kończą :D

      Usuń
  2. Szyję smaruję zawsze tym samym kremem co twarz. Mama mi zawsze o tym mówiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne porady. To prawda, że często zapominamy dbać o skórę szyi i dekoltu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super post, ja zawsze zapominam o pielęgnacji szyi .

    OdpowiedzUsuń
  5. często zapominam o pielęgnacji szyi ale trzeba to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń